Nie bój się! Zacznij!

Dimidium facti, qui bene coepit, habet, sapere aude, incipe ! (Horacy)
(Połowę pracy ma za sobą, kto dobrze zaczął, miej odwagę być mądrym, zacznij!

Wszystko zaczyna się w Twojej głowie.
- Dasz radę. Twoje dzieci tym bardziej.
- To łatwiejsze, niż sądzisz.
- Tak, potrafisz.
- Twoje dzieci nie wyrosną na społecznych dzikusów.
- Jesteś najlepszym ekspertem od swoich dzieci. Znasz je i szanujesz. Wiesz, jakie mają mocne strony i słabe, co je cieszy, co powoduje smutek, jakie mają pasje i czym się fascynują.
- Jeśli edukacja bez szkoły się wam nie spodoba, dziecko wraca do "stacjonarnej" szkoły. W każdym momencie.

Wstawaj, szkoda dnia! Pory roku

            Działamy zgodnie ze słońcem. Latem wstajemy wcześniej (koło 07.00), zimą godzinę później. Zazwyczaj bez budzika. Zimą, kiedy dzień jest krótszy i mniej czasu spędzamy na świeżym powietrzu (nie mylić z treningami i innymi zajęciami poza domem), więcej się uczymy. Jak tylko... zrobi się ciepło, mocniej zaświeci słońce, wiosna się rozpanoszy w naszych sercach i umysłach... Egzaminy dzieci zdają wczesną wiosną, żeby mieć  "swobodną głowę" na nasze wiosenno-letnie wyprawy: wyjazdy, podróże, wyprawy rowerowe, rollkowe, treningi, włóczenie się po łąkach, polach i górach. Bez presji, że jeszcze czeka coś do zaliczenia.
       Najwięcej dzieci się uczą i tak podczas wypraw, eksperymentów, sprawdzania, dociekania, a nie z podręczników. To jest dla mnie sens edukacji domowej. Uczyć się na pamięć, jakie minerały występują w Górach Świętokrzyskich czy pojechać i powędrować po gołoborzach, odwiedzając po drodzę Kadzielnię (trylobity!) i jaskinię z amonitami (można dotknąć!). Ten drugi sposób zapewnia dużo więcej radości i zabawy.

Jak wygląda nasz naukowy dzień?

Edukacja domowa to projekt w bardzo dużej mierze INDYWIDUALNY: w tym sensie, że każda rodzina ma swoje - rytuały, zwyczaje, wypracowane rozwiazania, cele, do których dąży i sposoby, jak je osiągać. Ile rodzin, tyle projektów edukacji domowej.  Dzięki temu na zjazdach, zlotach i spotkaniach jest tyle różnych, wspaniałych historii do opowiedzenia, podzielenia się, posłuchania, jak kreatywnie i unikalnie spędzają czas nasi przyjaciele i znajomi....


Podążanie za dzieckiem...

Aktualne zainteresowania dziecka wyznaczają rytm nauki...
Płetwale błękitne? Teoria strun? Ile nitów miał Titanic?