Beskidy, czyli nasze klimaty

Beskidy, czyli nasze klimaty

Każdy wędruje po górach tak, jak lubi – vide tegoroczne zdjęcia z masowego zdobywania Śnieżki czy ze wspinaczki na Rysy… A nasza droga pod górskimi butami wyglądała tak… a za nami wyglądała tak… Na szlaku w drodze na szczyt spotkaliśmy pięciu (sic!) turystów. Pięć radosnych „dzień dobry!” od Małego Wędrowca, w traperach, z plecakiem, bandaną na nadgarstku i kijkami trekkingowymi w dłoniach. Sarna przeskakująca drogę dwa metry od nas. Łąki jak z wierszy Leśmiana. Upał i uczciwe zmęczenie.

– Mamo, wiesz, dobrze znowu wrócić w góry – mruknął z uśmiechem Mikołaj, chłodząc w strumieniu nogi – Gdzie idziemy jutro?

„Drogo co pod mymi stopami wijesz się, jak ryba na wędce, Powiedz – dokąd dziś zaprowadzisz, jakie we mnie – rozbudzisz nadzieje…” Dobrze sobie tę piosenkę wymyślił Maciek Służała (a szczególnie ostatnią zwrotkę).

Ciekawe, dokąd zawędrujemy jutro?...

bs0jpg

Szlak przed nami wyglądał tak:

bs2jpg

Szlak za nami wyglądał tak:
bs5jpg

bs3jpg


bs4jpg